Witam po dłuższej przerwie!!
Przez ostatni miesiąc byłem trochę „zalatany”, dlatego niewiele się tutaj działo.
21-29 maj to krótkie podładowanie akumulatorów w Zakopanem i w zasadzie prosto stamtąd pojechałem na konsultacje techniczne Grunwaldu na Ślężę. W następny weekend były już MP w biegach: sprinterski, średnim i sztafetowym, z których relację zamieszczę wkrótce.
Po MP kolejny ciężki tydzień ze służbą, organizacją WIMS w sztafetach oraz z Jukolą która była jedną z cięższych w ostatnich latach. No a teraz prosto z Jukoli przyjechałem i jestem na zgrupowaniu w Zieleńcu.
Jak widzicie nie leżę i nie byczę się :)
Dźwięki maszyny...
-
Ostatnie tygodnie uświadomiły mi naprawdę wielę. Nabrałem dystansu i
uświadomiłem sobie, że nie da się być dobrym we wszystkim. W moim wypadku
musiała nas...
9 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz